Showing posts with label Phildar. Show all posts
Showing posts with label Phildar. Show all posts

Saturday, 7 August 2021

351 - chustka z opaską - prezent

 Mój kolega niedawno został ojcem, a że przez pandemię nie dane mi było poznać wybranki jego serca i młodej mamy, to trochę strzelałem w ciemno, ale chyba się podoba ;-)

Na chustę z opaską poszła resztka Phil Light, którą połączyłem z farbowanym własnoręcznie owco-wielbłądem. Dodałem też guzik, żeby można sobie było spiąć w zamot.


Markery syrenki-serduszka od Miss Knitski (zamierzam w końcu wziąć się za skarpety z wełny od Kasi! oczekujcie śliczności!).


Chciałem powiedzieć, że jest mi przyjemnie chłodno i w ogóle ;-)
Niech pada, bo sucho. 

Ogólnie mam 2 rozgrzebane duże projekty, ale jakoś nie mam do nich serca, małe formy rządzą. Postanowiłem zacząć wyrabiać kłębuszki (tych mam cały worek) i do każdego zamówienia na etsy będę dodawać mały prezent :-)

Miłego weekendu!

A, jeszcze się pochwalę, bo przyszło zamówienie od Ani z Odmętów Absurdu


♥♥♥



Wednesday, 7 July 2021

346 - niebieskości dla Przyjaciółki

 Mówiłem, że się robi, ale nie można pokazać? No to już część można ;-)





model: Leopold 

Skończyłem jeszcze w maju (sic!), ale dopiero wczoraj była okazja, żeby się spotkać i przekazać :-) 

Taki zestaw z Phildara (te motki niekończące się, zaprawdę) czapa + komin, podwójna nitką.

Jest tak gorąco, że już zaczynam znów mieć kisiel zamiast mózgu, całe szczęście urlopik, a co za tym idzie szansa na pogranie w X-COM2 ;-)
Pełnia szczęścia!

Miłego! Niech tak wściekle nie grzeje jednak, bo ugh!


Saturday, 22 May 2021

343 - piórko

 Otoż... w zeszłym roku zakupiłem kilka motków Phildara Light w amiqs.pl, stacjonarnie. Głównie szaro-niebieskie. I tak leżały i leżały, aż wpadłem na genialny pomysł, żeby przerobić.





Anulka robi cudne rzeczy na szydełku i drutach, ale swetra nie miała żadnego (choć pochwaliła się dziś, że owszem, zaczęła robić pierwszy sweter ;-)

Całość powstała na drutach 6 mm, plisa i ściągacze na 5mm.

A tak wygląda na modelce.




Do kompletu komin, podwójny - jedna część ze wzorem, druga gładka, żeby sobie można było nosić zależnie od nastroju.

Od razu powiem, że tylko uprałem i powiesiłem w łazience nad wanną, nie blokowałem, gdyż k*&@&#* remont, więc nie ma warunków do niczego, ani do pracy (młoty pneumatyczne, wiertarki, piły do metalu i płytek po 8-10h dziennie od miesiąca, oraz rosyjskie disco na cały regulator), ani do życia (bo od tego hałasu i ciągłych robót przestałem sypiać normalnie i cały mój urlop szlag trafił, bo teraz potrzebuję kolejnego, w ciszy i na bezludziu).

Ogólnie jestem zadowolony, a Anulka wygląda fantastycznie!


Sunday, 30 August 2020

320 - czyli wesołe losy trzech motków c.d.

 Żeby nie było, że oszukuję. Oto i czapka z pomarańczowej i szaro-fioletowej farbowanki z phildarem skarpetkowym (czyli to, co zostało po skarpetach i mitenkach):





Model: Leopold De Styropian


Wyszło super, a z miksu pomarańczowego zostało może ze 30 centymetrów.


Dobrego tygodnia!

L.

Monday, 24 August 2020

319 - mitsy z pomarańczową farbowanką

 Mam za dużo wełny. Naprawdę za dużo. Nadmiar skutkuje tym, że nie mam żadnych realnych pomysłów na projekty, a to co mi się wykluje porzucam. No i nadeszła wiekopomna chwila, bo postanowiłem zutylizować 2 motki (w sumie zutylizowałem prawie 3 ;-), ale o tym kiedy indziej).


Ze skarpetkowego Phildara w brązach i beżach powstały skarpety (o tym też potem, bo nie mam zadowalającego zdjęcia na razie :P) i mitenki jak na załączonych obrazkach.

Wymyśliłem sobie inny myk na dodawanie oczek na kciuk. Wyszło bardzo teges. Jestem z siebie dumny ;-)

A zapozowała Ela ♥ Dziękuję! ♥

Dobrego tygodnia!

L.

Monday, 27 May 2019

275 - mitenki dla M.

Zmarźluchy są wśród nas ;-) M. kiedyś dostał mitenki, bo mówił, że mu dłonie marzną, a rękawiczki nie bardzo do pracy, więc zrobiłem mitenki. Najpierw jedną parę, potem drugą, a teraz dwie kolejne - taki prezent na wypadek, gdyby mnie jednak szlag trafił wcześniej, a nie później.






Materiały użyte: 
Phil Light - Phildar
oraz
Phil Folk 50 - Phildar
Zakupione w pasmanterii amiqs

Do kompletu opaska:



Miłego tygodnia!

L.

Monday, 25 February 2019

267 - na zatoki? opaska?

Miałem zacząć: "Na kłopoty? Bednarski!" Ale kto to pamięta? ;-)

Zatoki służą do zapychania i moje najwyraźniej postanowiły się zapchać. Ponieważ łażenie w czapce po domu uważam za nieestetyczne (zresztą mam tylko 2 własne czapki) i przyklepujące fryzurę (a fryzurę mam dobrą, gdyż mój Pan Fryzjer z Grójeckiej mi zawsze zrobi tak, jak sobie zażyczę i od prawie 2 lat  powtarza: "Stały klient - stała cena", więc za pół darmo na dodatek ;-)), to powstała opaska.

Zestaw włóczkowy ten sam, który został użyty przy prezencie dla Kapitanowej (czajcie się na "Orła 3", będzie Kapitanowa!).


Model: Leopold

Model przybrudził się, muszę go jakoś odświeżyć...

Miłego tygodnia!
L.

Sunday, 10 February 2019

265 - szaraczek

Tak to jest, kiedy się coś obieca ;-) trza zrobić.
Kapitanowa na pytanie jakie kolory lubi odpowiedziała:
"Łososiowy, pomarańczowy, czarny, szary, brązowy, czerwony".
Się kupiło szary zatem, bo szarzyzna zawsze na propsie (jak pasiaki!) ;-)
A tu efekt finalny:




Model: Leopold

Materiały użyte:


Miłego dnia i całego tygodnia!

Trochę jestem w amoku, gdyż PRZEPROWADZKA! Aaaaaa...
Trzymajcie kciuki!
L.