Z wyrobami dzieciowymi mam problem, gdyż nie ograniam rozmiarów. No nie mam wyobraźni w tej materii ;-) A robienie na wymiar podany przez rodzica zwykle kończy się raczej tragicznie (jeszcze pół biedy jak rodzic przesadził, to dzieć podrośnie do udziergu, ale zdarzało się też w drugą stronę ;-)).
I tak... Nie mam wciąż informacji, czy udzierg pasuje na Panicza, ale wierzę, że jeśli Leopold się ze swą głową zmieścił, to pięcioletni Panicz takoż ;-)
Przepraszam za jakość zdjęć, ale warunki oświetleniowe były nader niesprzyjające, a spieszyć się trza było bardzo, bo samolot odlatywał za WielkoWodę!
Udzierg powstał z tego zestawu:
plötulopi oraz Lana Grossa Kidlana (45% Superkid Mohair, 32% Merino extrafine, 23% Polyamid)
i wygląda tak:
Cudownego weekendu ♥
A tak w ogóle to w poniedziałek blogu temu ;-) stuknęło 5 lat, także teges, się wpasował pięciolatek w pięciolecie :-D