Showing posts with label Lama Teksaska. Show all posts
Showing posts with label Lama Teksaska. Show all posts

Wednesday, 31 May 2017

205 - ostatni zew lamy

albo przedostatni, bo jeszcze na opaskę pewnie rzeczonej lamy starczy ;-)

Lama dołączyła do kompletu z czapką uszatką oraz chustą, Lama z prążkiem tym razem i łączona z boucle inter-foxu, bo zapotrzebowanie na ciepłą czapkę było zgłoszone ;-)




Pozował, jak zwykle, Lopold De Styropian ;-)

Uściski!

Zapraszam Was Kochani do stolicy 3 czerwca na Paradę Równości, a dzień później na spotkanie dziewiarek organizowane przez Szarotkowo (wjazd 10PLN :-))



♥

Saturday, 25 February 2017

197 - teksaska lama aniluxu

Taka lama z akrylem mi się trafiła w cenie bardzo zacnej, a że były ostatnie 2 motki, to człowiek nie deliberował długo i wziął oba ;-) Ponieważ lama, w przeciwieństwie do merynosa, człowieka uczula nawet jak robi, to wziął w zamyśle na prezent. 
Prezent został dziś odebrany już w całości i mogę nawrzucać ;-)



A to już prezent w częściach dwóch -
część pierwsza to uszata czapa:




(Owłosienie Leopolda to mój superekstraprezent urodzinowy, który dotarł ciut później, ale i tak cieszy!)
 W bonusie mła wew prezencie - włala


Taka manga, proszPaństwa ;-)

A część druga to chuścidło:



Miłego wszystkiego ♥

Za chwilę tutek wielojęzyczny jak zrobić czapkę uszatą ;-) bo widzę zapotrzebowanie, zgapiane jest nie do końca poprawnie ;-)