Showing posts with label Orzeł Biały. Show all posts
Showing posts with label Orzeł Biały. Show all posts

Monday, 26 September 2016

185 - Runka

sierżant "Runa", czyli nasz medyk z "Orła Białego" :-)

Jedna z najfajniejszych postaci tak w powieści, jak i w realium: 


A tu można zajrzeć na blog, który prowadzi bohaterka tego wpisu:
rośLINKA

Ponieważ Runa mję nawiedziła, a wcześniej ciut miała urodziny, to dostała sweterek na telefon (pasujący o dziwo, a robił się "na oko" ;-) )



Tak tak... różowy ;-) 

Miłego tygodnia Kochani!
I zachęcam do czytania  "Orła"!

Friday, 19 August 2016

183 - zmiany zmiany!

Nie zarzuciwszy bloga, nie nie! Po prostu tyle się podziało ostatnio, że nawet jak mam czas, to nie mam siły.

Śląsk pożegnałam definitywnie (mam nadzieję) i bez żalu :-P
Od niedzieli zaś rezyduję w Mordorze (dla tych, co nie wiedzą, Mordor jest w Warszawie, na Domaniewskiej. Ja co prawda 3 przecznice dalej, ale to wciąż Mordor :-D

Taki mam widok z okna - lud pracujący stolicy buduje jaskinie dla Korpoorków i innych hipsterów:


I wybieram się za tydzień na Szarotki! Mam nadzieję przyprowadzić jeszcze Kasię (jak dotrze).


Kolejna ważna informacja! Część z Was już wie, że 


to ja ;-)

Jeden z wielu, ale to szczegół. Powieść można nabyć już w e-booku oraz w tradycyjnym wydaniu papierowym. A na trwającym właśnie Polconie można nawet zdybać Autora, którym jest Marcin Przybyłek. 



O!

A teraz idę zwiedzać mój Mordor, jutro nad Wisłę, a w ogóle to jestem najszczęśliwszym (choć upiornie zmęczonym) obywatelem świata :-D


Saturday, 9 April 2016

174 - prezenty, krótki wypad do Krakowa oraz jak biednieją ludzie po spotkaniach autorskich ;-)

Weekend świąteczny miałam spędzić wykańczając UFO-ki, ale... W tzw. międzyczasie okazało się, że mąż mojej przyjaciółki ma urodziny i zażądała czapki na prezent. W 12h się sprężyłam:



Wybaczcie jakość zdjęć, ale wszystko było "w biegu" :-)

Ponieważ w tym samym międzyczasie wyklarowało mi się, że z Agą jedziemy na spotkanie autorskie organizowane przez Rebis *KOCHANY REBISIE! POSPIESZ SIĘ!* (TU moja relacja fotograficzna), to powstały jeszcze 3 inne prezenty: 

1. "Rogatywka" dla Szeregowego Zguda




2. Berecik dla niezastąpionej i niezawodnej Sierżant Runy :-)




oraz

3. Szyszak w kolorze "Sprany Lenny" dla MUA *Mojego Ulubionego Autora*,
który mnie też umieścił w najbardziej oczekiwanej powieści 2016 roku, czyli w Orle Białym.



Dodam, że Lenny to niżej podpisana, a w X-COM2 kapral Lenny wygląda tak:


thanks OJ ♥!

O samym spotkaniu autorskim nic nie napiszę, bo cokolwiek napiszę, to i tak będzie za mało i nie tak. Napiszę za to, że przez to spotkanie zubożałam ponownie ;-)




 i będę ubożeć bardziej, bo te Autory, to jednak fajne są i muszę, no muuuuuuuuuuuuuuszę...

Miłego weekendu!