Wzięło mnie na pasiaki wszelkiej maści, wczoraj skończyłam kolejnego pasiaka, ale jeszcze nie sfocony.
Ych... no i robi się następny pasiak. Nuda, Panie, nuuuuuuuuda ;-)
Pasiak 1. Szary, akrylowy. Włóczki bliżej nieokreślone, ale na 100% akryl.
[w zamyśle na prezent, ale jeszcze nie wiem ;-P]
Pasiak 2. Merino wendy, kolor oliwkowy z kawomlecznym, 100% miękkiego merynosa!
[sprezentowany]
Pasiak 3: czyli uszatek ;-) jak wyżej
[sprezentowane!]
Modelka to Caroll ;-) Wypożyczona na potrzeby sesji z zaprzyjaźnionego salonu fryzjerskiego
(ukłony dla miłego Pana Fryzjera!)
Wendy merino pochodzi z moich pierwszych inter-foksowych zakupów.
Robi się nieźle, ale to nie jest włóczka mych marzeń, ot fajna miękka i bez szału.
Wszystkie czapy są spore, zmieszczą dużą myślącą głowę :-)
Zainteresowanych proszę o kontakt @ lub na fb ;-)








