Showing posts with label sztuczny jedwab. Show all posts
Showing posts with label sztuczny jedwab. Show all posts

Sunday, 14 January 2018

226 - miętowo

Prezenty powoli docierają do tych, do których powinny, zatem mogę zacząć wrzucać fotki.

Pogoda była mało zimowa, więc miętowo-złota chustka akurat na wtedy. Teraz się nieco ochłodziło, ale wiosną znowu będzie akurat ;-)






Do kompletu opaska - udało się wyrobić motek włóczki "Ocean" z inter-fox do samego końca :-D


Prosta chustka, ale przy połączeniu obu nitek tylko prosta forma była dla mnie formą dobrą, cała reszta byłaby już zbyt ozdobna. 

Model: Leopold de Styropian ;-)

Miłego, Kochani! ♥

Saturday, 15 July 2017

209 -Leśny Elf

Elf powstał na potrzeby Wielkiego Konkursu Trzech Słów (a raczej został szybciej skończony na potrzeby WKTS, gdyż powstawał sobie niesprecyzowanie, powoli, dokładnie w czasie, kiedy przegapił człowiek pierwszą zajawkę ;-))



Jest coś szczególnego w mchu. Mech kojarzy mi się z miękkością, zapachem lasu i bezpieczeństwem, a wszak nie jestem leśnym stworzeniem, raczej takim małomiasteczkowym. Ale zieleń to jednak kolor, który mnie uspokaja. A złota nitka wygląda jak promienie słońca nieśmiało przeświecające przez korony drzew w puszczy.



Trzy słowa: Delikatny – Kapryśny – Wymyślony



Delikatny jak mech, kapryśny jak leśny duch, wymyślony całkiem – taki Leśny Elf ;-)
Na początku miał być zwykły kaptur, ale przecież elfy nie są zwykłe, prawda? Są zupełnie niezwykłe i u każdego fantasty inne.



 Ten mój zasłania twarz nie tylko, kiedy jest zimno. Zasłania, bo lubi być w cieniu, skrada się, przyczaja, nasłuchuje. Kim jest? Każdy może opowiedzieć swoją własną historię ;-)



Jak zrobić? Na druty z żyłką nabrać dowolną ilość oczek na otulacz (zależy od tego jaki ma być, czy obszerny, czy mocniej otulający, oraz od drutów i włóczki). W tym konkretnym przypadku oczek było 120, nitki dwie: złoty sztuczny jedwab oraz Cotolino (bawełna z akrylem) (obie upolowane w second handzie ;-)). Następnie połączyć i dalej robić dookoła do pożądanej wysokości. Potem formujemy kaptur, czyli przestajemy robić w okręgu i wracamy do przerabiania dzianiny po obu stronach :-)
 *W  moim kapturze, tuż przed "podzieleniem" tuby, były dodawane oczka (co 8 jedno), żeby sam kaptur był obszerniejszy.*
Gdy kaptur ma pożądaną "wysokość" (trzeba mierzyć na własnej głowie!), zszywamy przy pomocy Kitchener Stitch (świetna metoda!)


Na koniec dodajemy osłonę twarzy: robimy trójkąt z pętelką na dole i dodajemy guzik od spodu kaptura oraz zatrzaski na pożądanej wysokości. 

♥

Miłego dziergania! :-)

Model: Leopold De Styropian, bezwłoso i balkonowo ;-)

Wednesday, 28 June 2017

207 - Sea-Sand-Sunshine

Powoli wyrabiam zawartość pudła ;-) znów padło na złoto (znów, bo pierwsze ze złotem bierze udział w konkursie u Intensywnie Kreatywnej, więc nie pokażę na razie nic a nic ;-))

Zatem morskie klimaty + słońce + koraliki i 2 metry sznurka (przymocowany na stałe!)
A ponieważ ostatnio wszystko idzie od razu "do ludzi" w ramach prezentów, tym razem szyjogrzej do kupienia. Będzie w szare dni przypominać te beztroskie chwile nadmorskich wakacji (bo drinka z palemką wszak można zafiksować niezależnie od pogody ;-))






Nosić można dwustronnie, a pozuje oczywiście Leopold De Styropian ;-) 

Cudownych wakacji! 
♥

Wednesday, 7 June 2017

206 -złoto!

No i tak... Się niby coś dzieje, ale nic nie mogę pokazać na razie ;-)
To pokażę wielką ilość złota upolowaną za całe CZTERY złote.



Złoto to jedwab (sztuczny, ale jedwab ;-)) i bardzo denerwująco się plącze i odwija, ale uuuuuuu jak ładnie wychodzi z zielonym Cotolino :-D
No zadowolony człowiek wielce z tego wydatku ;-)

Niech MOC będzie z Wami!