Showing posts with label dziurawka. Show all posts
Showing posts with label dziurawka. Show all posts

Sunday, 2 September 2018

246 - Zieloność

Gdyż należy nam się coś ładnego czasem, czyż nie?


Taka oto "dziurawka" :-) powstała dla mojej kochanej Przyjaciółki z okazji ślubu. Ponieważ Iza w ażurach nie bardzo, więc zwykła dziurawka, za to z materii niezwykłej, bo ręcznej przędzionki i farbowanki od Tysi 

Ponieważ ta piękność roślinna to straszna cienizna, to w biferno  dokupiona została inna cienizna. Jak się okazało mam jednak oko, bo zgrało się cudownie ♥


Ogółem poszedł prawie kilometr nitek (po 400m każdej, heh), a cała chusta prezentuje się tak:


Miłego tygodnia! Niech będzie pięknie, radośnie i bez nerwów!

L.

Monday, 7 May 2018

238 - Moherowa fuksja

Wiem, wiem, ale wszystko, co mam do pokazania albo "się robi", albo na prezent, a wyobraźcie sobie, że to wcale nie jest takie proste się umówić i spotkać. Ostatnio to już w ogóle lipa. Ale w końcu się udało zobaczyć z KasiąDJ, po prawie ROKU (sic!), więc mogę pokazać chustkę szyjogrzejną, która dzielnie leżała od października 2017...





Wzór "Dziurawka", czyli dużo dziur, przeplatanych dżersejem ;-) 

No i nie obyło się bez prezentu w drugą stronę, absolutnie cudownego prezentu! Zresztą sami zobaczcie, co teraz u mnie będzie dyndać na drutach i nie tylko (bo takie cudne, że nie można ukrywać na drutach, czyż nie?).


Ślimaki zawojowały me serce z kamienia ♥

Miłego wszystkiego! ♥

Saturday, 26 August 2017

214 - Różowość

A to taki skromny prezent dla mojej Przyjaciółki Izy ♥

Dużo różu i miękkości, bo moher (z inter-fox!) ;-)



Kocham ten kolor :-D

Miłego weekendu, Kochani!

Sunday, 5 June 2016

179 - Malinowo-jagodowy sorbet moherowy i merynosowa dziurawka

Skończyłam dwa UFO-ki, się chwalę :-)

Malinowo-jagodowy sorbet z dwóch nitek:



A merynosowa dziurawka już poszła w najlepsze ręce pod słońcem :-)



Dobrego tygodnia! W następnym wpisie wywiad podwójny: z moimi niesamowicie utalentowanymi kolegami!

Friday, 27 March 2015

150 - Dziurawka

Mój autorski pomysł na chustkę:



100% merino wool


Dziurawki powstały 3, jedna z plotulopi (wraz z czapą), jedna dla mnie i ta oto. Póki co więcej nie planuję, więc zachęcam ;-)

Miłego weekendu! W krainie Deutsch Disco pada, więc się zazieleni wkrótce, a jak u Was?