Showing posts with label Pułtusk. Show all posts
Showing posts with label Pułtusk. Show all posts

Sunday, 7 June 2015

156 - XIII Jarmark Średniowieczny w Pułtusku

Nie byłam w domu prawie rok, ale udało się wpaść na 2 doby, dostałam urlop na piątek ;-)

No i poza zaglądaniem w stare kąty oraz imprezowaniem z Przyjaciółmi (Iza, Marcin - dzięki!!!), oczywiście tak kombinowałam, żeby być na moim ulubionym Jarmarku Średniowiecznym.

W zeszłym roku poznałam tam super utalentowaną Rosę, z którą w tym roku też miałam szansę chwilę pogadać i pozachwycać się ogólnie spotkaniem




Było też stoisko dla kociarzy:


Oraz stoiska dla smakoszy:




oraz panowie z różnymi narzędziami :-D




I koniki:



Ja chcę do domu ;-(







Sunday, 20 July 2014

131 - Oda do Budynia czyli II Festiwal im. Krzysztofa Klenczona w Pułtusku.

27 i 28 czerwca 2014 odbył się w Pułtusku II Festiwal im. Krzysztofa Klenczona.



Udało mi się dotrzeć (dzięki, Marcin!) na część ostatnią, na której najbardziej mi zależało, ponieważ miał się pojawić nie kto inny, a Budyń!
Budyń to moje objawienie muzyczne ;-) serio serio! (drugim jest Mitch&Mitch, ale to inny temat jest).

a tu na zachętkę:


I jeszcze parę foteczek:


(Marika)


(Tymon Tymański)


Magdalena Chołuj, która wygrała I edycję (świetny głos!!!)

oraz 



i


Było gites malines :-D

Tuesday, 8 July 2014

130 - Jarmark Średniowieczny - część trzecia: WOJE!

A teraz smakołyk prawdziwy czyli prawdziwi mężczyźni ze stalą i łukiem!

Pan Łucznik powiedział mi komplement, że mam świetną postawę ;-] siniak na ręce miałam przez tydzień. odkryłam swoje nowe hobby, hyhy!






Smutni Panowie Dwaj ;-) czyli ciężko być giermkiem ;-)

Gladiator!



Let the battle begin!


Tuesday, 24 June 2014

129 - Jarmark Średniowieczny (część spożywcza ;-))

Działo się, och działo! :-)
Mam nawet przepis na smalec vege z fasoli od Pani ze Stowarzyszenia Starożytników:


smalec z fasolą to ten 2 od dołu po lewej, pyszotka!


Były też przemiłe Panie z Kuźni Kurpiowskiej , które mnie nakarmiły pysznymi pierogami, serkiem kozim z czarnuszką oraz chlebem ze smalcem i ogórkiem małosolnym (ponieważ to blisko i się wybieram niedługo z wizytą, na pewno jeszcze opowiem o samym miejscu :-))


Były też różne stoiska z prawdziwym jedzeniem, zrobionym tradycyjnymi metodami:





A jeśli ktoś potrzebuje całkowicie naturalnego oleju lnianego i rzepakowego, oto właśnie nasz lokalny wytwórca, Pan Krzysztof Kowalski z Winnik, z którym udało mi się bardzo miło porozmawiać o lnie :-)


Bardzo bardzo przyjemnie było mi się spotkać z tymi wszystkimi fantastycznymi ludźmi :-) 
Dziękuję bardzo! I mam nadzieję, że za rok znów się spotkamy w Pułtusku!





Saturday, 21 June 2014

128 - XII Jarmark Średniowieczny w Pułtusku (część 1 - rękodzielnicza)

Większość z Was wie, że mieszkam w małym mieście nad Narwią. Miasto to kocham absolutnie i z wielkim oddaniem (czego dowodzi, że wciąż tu jestem i wciąż chcę być ;-)).
Zawsze w czerwcu mamy Jarmark Średniowieczny. Nie jest to impreza wielka, ale w tym roku było naprawdę fantastycznie :-) Może dlatego, że spędziłam masę czasu gadając z ludźmi, a nie tylko snując się z aparatem, o!
Nie zrobiłam zdjęć wszystkim kramom, ale chciałam pokazać choć kilka, które zrobiły na mnie duże wrażenie.

Dziewiarstwo było niedoreprezentowane, jak zwykle ;-)
ale :

była supermiła pani z kołowrotkiem, która objaśniła mi mnóstwo rzeczy :-)

Był też bardzo sławny Fenrir



oraz niesamowita Rosa




Oczywiście była też glina pana Tadeusza Suplickiego


oraz stoisko ostatniego polskiego kołodzieja, pana Krzysztofa Frankowskiego


cdn!






Thursday, 5 June 2014

125 - jeszcze żyję / still alive

ale się nie udzielam, bo mnie proza życia dopadła, przeżuła i wypluła.
Za to Wam pokażę moje ukochane miejsce na ziemi: