Sunday, 19 May 2019

274 - uprawy balkonowe

6 metrów balkonu zobowiązuje, więc zakupiłem nasiona różne i czekam co (i czy w ogóle) wyrośnie. Na razie mam łan kopru ;-)



Trochę pietruszki też:


Aksamitki:


Niemrawy rdest w wiadrze, gdyż nie ma czegoś takiego jak doniczka wysoka na 40 cm...


Załapał się też szczypiorek odziedziczony, przesadzony i dosypany ;-)

No i oczywiście maciejka. Trochę przyklapnięta po ostatnich ulewach, ale się podniesie i będzie pachnieć, że OCH!



W skrzynce goździkowej (mój kumpel z Belgii miał urodziny 1 kwietnia i stwierdziłem, że kupię mu kwiatka, to nic, że nie dostarczę, zasadzę, będzie wiedzieć, że to jego!) się rozpleniło niewiemco, ale bardzo ładne, więc nie wyrywam ;-)



Wyrwałem za to zagon komosy, Hubek wytknął, że mam same chwasty i koper, pfffffffff! FOCH!


Robi się dużo, ale same wielkie teraz. Mniejsze będę pokazywać sukcesywnie jak zejdą z drutów.

Dzień Dziecka był wcześniej, mam kości!


Będę grać w grę ;-)

Miłego tygodnia ♥

L.

Monday, 6 May 2019

273 - na różowo

Dawno dawno temu zrobiłem Runie chustę, chciałem dorobić czapkę, ale nie miałem sensownego pomysłu. Pomysł się wziął był znalazł w zeszłym tygodniu i powstała czapka + dodatkowo szalik i opaska.

Całość prezentuje się tak (choć dużo lepiej w naturze, ale nie mam siły obrabiać zdjęć...):






Model: Leopold

Materiały użyte:



Poza tym jestem bardzo chory i złamany i wiem, że obiecałem Basi widok na uprawy, ale jeszcze chwilka. Może mi się jakoś poprawi... 

Miłego tygodnia ♥
L.