Z Przyjaciółmi jest tak, że się dowiadujemy, że są w tzw. chwili próby.
Ja mam niewielu, za to takich, na których mogę liczyć z każdym wyzwaniem.
A Troll to jest w ogóle przypadek szczególny, to najmilszy i najserdeczniejszy Troll świata, a jak ktoś twierdzi inaczej, to ja podwijam rękawy i zamierzam udowodnić w walce wręcz, że tkwi w mylnym błędzie, o!
Ponieważ prezent był zbiorczy, więc dopiero teraz wrzucam, bo właśnie był dotarł ☺
Skarpetki dla Kapitanowej (Trollowej Wybranki Serca ♥ )
A dla Trolla lżejsza czapka, bo taką na mroźną zimę już ma ☺
Model: Leopold de Styropian
Miłego weekendu ♥
L.
















