Showing posts with label Happy New Year!. Show all posts
Showing posts with label Happy New Year!. Show all posts

Saturday, 31 December 2022

389 - idziemy w tango

 Czyli kończy się 2022, zacznie 2023 i życzę Wam radości - tych małych i tych wielkich, spokoju i szczęscia, a także zdrowia i kasy, bo viadomo...

A teraz tango! I nie tylko ;-)




Uściski!

L.

Saturday, 6 February 2021

333 - zmiany!

 Ewolucja to zmiana. Tkwienie wciąż w tym samym nie przynosi zmian ewolucyjnych. A u mnie ostatnie dwa lata to były same zmiany. Część z nich była bardzo niefajna, ale wciąż, dzięki nim jestem innym człowiekiem, niż kiedyś. I dobrze! I te zmiany - tu i teraz - w końcu są dobre.

No to zacznijmy od zmiany lokum ;-)

Od 30 stycznia mieszkam sobie radośnie za Wisłą i powiem Wam, że strasznie tęskniłem! A widok z tarasu mam taki:


I wiecie co? Sypiam. Zasypiam w 30 sekund i śpię całą noc! Jeszcze z miesiąc i znów będę w stanie używalności ;-) 

A ponieważ już nie muszę dzielić z nikim mojej przestrzeni życiowej, to wielkie i grube skarpety robią teraz za kapcie 



Wełna upolowana w lumpku, 30% sztucznego, 70% wełny. 


Na zdjęcie załapała się także żaba, którą dostałem wraz z innymi dobrościami od Koleżanki Panzernej ♥

No właśnie, końcówka poprzedniego roku i początek tego to zdecydowanie skarpetkowy czas ;-) bo udało mi się wyprodukować parę dla kogoś, kogo chciałbym utulić osobiście, a nie mogę, bo plaga cholerna, więc chociaż tak, a ponieważ włóczka była i popiskiwała cichutko, to się machnęło te skarpety z dziką radością i teraz Margo ma ciepło w stopy ♥
(dodam, że odpytywałem Orkana z rozmiaru i preferencj ;-) tajna akcja level master! Dzięki Orkan ♥)

Zdjęcie dostałem jak już doszły :-D


Włóczka to Step, z Inter-fox, mają obłędne kolory, zamierzam w tym roku zakupić jeszcze jeden motek skarpetkowy co najmniej! Druty - 2,5, bambusowe, które poległy zaraz po zakończeniu tej pary, ale dzielnie przeżyły wielość oczek bawełnianego swetra ;-) więc im nie mam nic do zarzucenia!

Kolorowego Nowego Roku! Nie czuję się szczególnie zapóźniony, bo zaraz będziemy świętować chiński, także teges ;-)


Uściski!
L.



Tuesday, 10 January 2017

194 - prezenty!

Nowy Rok, urodziny i takie tam ;-) Człowiek się poczuł obdarowany i ukochany bardzo.

Dziękuję! :-* ♥

Wełna z akrylem Opus od Kasi ♥♥♥ wciąż czeka na przerób (pewnie do następnej zimy coś tam utworzę ;-))


Wygrana u Autora - będzie wywiad, ostrzegam, więc bardzo złe zdjęcie z bardzo złym światłem (bo światło jest ZAWSZE złe ;-))


Chuć Demona (sic!) od Przyjaciela ♥


oraz paczka od Ren-yi ♥ ♥ ♥




Dziękuję ♥ ♥ ♥

A tak zupełnie na urodziny informacja od Innego Autora, że w 3 tomie serii o Glińskim też będę, także teges... Lenny jak Lenin ;-) wiecznie żywy będzie! 





Thursday, 29 December 2016

193 - dynia prążkowana

czyli Hokkaido ;-)  Udzierg wykonany z akrylu Pearl Inter-fox (bo nie wiadomo było, czy wełna uczula). 



Najpierw powstała chustka, na prezent dla Przyjaciółki ♥ 


 ot, zwykła chustka pod szyję, bo już się zimno zaczynało robić :-)


Spodobała się na tyle, że powstała czapka w prążek do kompletu:




Kochani! Dziękuję Wam za obecność, miłe słowa, cudowne upominki i trzymanie kciuków zawsze, kiedy jest potrzeba!

To był trudny rok, ale również bardzo owocny!

W 2017 życzę szczęścia, pomyślności, miłości, radości, obfitości wszelakiej!
A także odwagi, by spełniać marzenia i dać z siebie coś tak po prostu, bo jeśli nie my, to kto i jeśli nie teraz, to kiedy?

♥