Mówiłem, że się robi, ale nie można pokazać? No to już część można ;-)
model: Leopold
Skończyłem jeszcze w maju (sic!), ale dopiero wczoraj była okazja, żeby się spotkać i przekazać :-)
Taki zestaw z Phildara (te motki niekończące się, zaprawdę) czapa + komin, podwójna nitką.
Jest tak gorąco, że już zaczynam znów mieć kisiel zamiast mózgu, całe szczęście urlopik, a co za tym idzie szansa na pogranie w X-COM2 ;-)
Pełnia szczęścia!
Miłego! Niech tak wściekle nie grzeje jednak, bo ugh!










