Monday, 27 June 2016

180 - Meet the Artist - Marco Dinkel i Lars Tellmann


Kochani, obiecany wywiad z moimi bardzo zdolnymi kolegami :-)

Marco, Lars :-) 

Nie poznaliśmy się (jeszcze!) osobiście, ale nasza znajomość liczy hmmm... prawie 10 lat! Zawsze podziwiałam Wasze zdjęcia, a na dodatek jesteście bardzo utalentowanymi muzykami! Jestem niezmiernie szczęśliwa, że poświęciliście mi chwilę, by odpowiedzieć na kilka pytań! Jestem dumna, że mam takich fantastycznych i utalentowanych przyjaciół!


1. Jak zaczęła się Wasza przygoda z fotografią?
(How your adventure with photography started?)

Marco: Byłem chyba w szkole. W późnych latach osiemdziesiątych. A może zawsze gdzieś tam siedział ten bakcyl, a ja o tym nie wiedziałem i nie umiałem się w ten sposób wyrazić. Na pewno w szkole, kiedy uczestniczyłem w zajęciach o filmie i fotografii. Straszna frajda! Mieliśmy tam odpowiednie narzędzia i nauczycieli. Wtedy były tylko analogi, dużo pracy rękami i mózgiem. 

 (It must’ve been in school. Back in the late eighties. Or maybe it was there since ever and I didn’t know about it and how to express myself in that way. It was in school then, when I visited some free classes about filming and photography. That was a lot of fun. ’Cause they had the right tools and teachers. It was all analog back then. A lot of work by hand and brain.)
Lars: U mnie się zaczęło od starego aparatu, który dostałem od dziadka, ale wtedy nie robiłem wielu zdjęć, z powodu kosztów, a poza tym to była nauka - wywołać film i zrobić odbitki ;-) Swoją pierwszą lustrzankę kupiłem bodajże w 2005 roku.
 (With an old Vintage Camera from my Grandpa, but I didn't take to many pics because it was expensive with analog-film and it was science to put a film in it ;-) I think I bought my first SLR in 2005.) 
Strona Larsa
 

2. Wiem, że każdy fotograf ma swoje ulubione obiekty, przedmioty, miejsca. Co najbardziej lubicie fotografować?
(I know that every photographer has beloved objects, what do you like photographing the most?)

Marco: Te szczególne chwile. Chwile, które dopiero potem okazują się takie ważne. To może być właściwie wszystko. A natura potrzebuje perfekcji w kadrze.
(Special moments. Moments you later know they were special. Could be anything. And nature needs a perfect framing.)


Lars: Mgła i jesień ;-) i opuszczone miejsca, jeśli uda mi się je znaleźć.
 
(Fog and Fall ;-)   and  abandoned  place if I find some) 
Kliknij i oglądaj! :-)


3. Co poradzilibyście ludziom, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z fotografią? Czy ten super drogi sprzęt jest naprawdę niezbędny? 
(What would be your advice for people who want to start photographing? Is super-expensive equipment really needed?)

Marco: Nie. Potrzebujesz tylko siebie, poetyckiego oglądu i tych szczególnych chwil. Można się wszystkiego nauczyć cierpliwością i doświadczaniem tych właśnie specjalnych chwil. Tak, żeby uwiecznić je w najlepszy możliwy sposób.  
(Nope. There’s only oneself needed, a poetic viewpoint, and those special moments. One could be taught by patience and experience to be ready in time for those special moments. To capture them in the best way.)



Lars: Nie w obecnych czasach... Dziś możesz zrobić dobre zdjęcie nawet smartfonem. 
(Not nowadays… you can make good photos with a smartphone today.) 




Marco: Właściwie tylko do bardzo dużych odbitek potrzebny jest dobrej jakości (i drogi) sprzęt. Jeśli chcesz być trendy. Ale trendy nie zawsze jest poetycki albo chwytliwy. To dobre w reklamie. Jasne, to kwestia opinii.. mojej opinii. Dobre zdjęcia opowiadają historie... Mogą być ziarniste albo nieostre, tajemnicze, tak jak tajemnicze jest samo życie. Nie lubię tych ustawionych albo udawanych emocji na zdjęciach. Jeśli masz robić zdjęcia ludziom, to potrzebujesz uchwycić ten moment, kiedy są nieświadomi fotografowania. To najlepsze zdjęcia ludzi...  
(Only for really big prints, you need the quality, expensive equipment can produce. When one wants to be glossy. But glossy’s not always poetic or catchy. It’s just best for advertising. Right, that’s a matter of opinion ... my opinion. Good pictures are storytellers... they can be grainy or unsharp and mysteriously too (like life). I don’t like those staged or faked emotions in pictures. When it comes to take pictures of people, you need those moments when they’re unaware of getting pictured. Those are the best pictures of people...)



4.  Mieszkacie w jednym z najpiękniejszych miejsc w Niemczech, opowiedzcie coś o swoich miejscach! 
(You live in one the most beautiful places in Germany, please, tell us about your place!)

Marco: Jest zielono, miękko, drzewiasto i pagórkowato, ...wielu z moich przyjaciół tu mieszka. 
(It’s green, soft, wooded, hilly, ... and a lot of my friends live here.)

Lars:  Serio? hahaha ;-) No cóż Asperg nie jest tak ekscytujący, ale niedaleko można znaleźć wiele pięknych miejsc. Lubię tereny blisko 
Löwensteiner Berge  i Wüstenrot /Schwäbisch Fränkischer Wald, a także Lauffen, tam gdzie mieszka Dink (Marco), a także moje miasto rodzinne Heilbronn, gdzie  znajdziecie wiele parków, lasy i oczywiście rzekę Neckar. 

(Really hahaha ;-)    Well Asperg is not that exciting, but not far away are many beautiful places .. I like the area around The Löwensteiner Berge  and Wüstenrot /Schwäbisch Fränkischer Wald 
and Dink's place Lauffen and my old hometown Heilbronn with many parks and forest and the Neckar River)


5. A teraz porozmawiajmy o muzyce. Uwielbiam Wasze dźwięki. Są tak piękne i relaksujące! Co Was inspiruje? Now for the music! I love your sounds. They are so beautiful and relaxing! What inspires you the most?


Marco: Cóż, myślę, że natura i samo życie. I wszystkie moje muzyczne korzenie, rzecz jasna (Mike Oldfield i Pink Floyd to najwcześniejsze i najmocniejsze wpływy). Ale tak naprawdę to miks wszystkiego. I kocham melancholię. To prawdziwy ja.  

(Well, I think it’s nature and life itself. And all my musical roots of course (Mike Oldfield and Pink Floyd were the most and early influences). But mostly it’s a hotchpotch of everything. And I love to be melancholy. That’s my real me.)

Strona zespołu





Lars: Marzenia i czas. Kocham syntezatory i aranżację dźwięku, gitary z ogromną ilością efektów, no i oczywiście jest cała masa zespołów i muzyków, których podziwiam, począwszy od 
The Cure przez Tangerine Dream, Rush, Porcupine Tree, Steve'a Roacha, Klausa Schulze,Toma Petty, Petera Gabriela, Floex i wiele wiele innych. Zbyt wiele, by wszystkich wymienić. A, zanim zapomnę - kocham ścieżki dźwiękowe, nie ma znaczenia, czy do gier wideo (np. Machinarium, Wiedźmin czy Conan Barbarzyńca albo Gwiezdne Wojny itd.).

(Dreams and Time. I love Synthesizers and Sound Design, guitars with loads of Effects and there are a lot of Bands/Musicians I admire from The Cure to Tangerine Dream, Rush, Porcupine Tree, Steve Roach, Klaus Schulze,Tom Petty, Peter Gabriel, Floex and many many other. To many to count them all.  Ah before I forget it, I love Soundtracks no matter from Videogames like Machinarium or The Witcher or The Soundtrack to Conan the Barbarian ,Star Wars etc.)

Strona zespołu



6. Kiedy myślę Marco, to zaraz myślę też Lars, a kiedy myślę Lars, to od razu do głowy wskakuje Marco. Jesteście dla mnie trochę jak taki dwugłowy potwór ;-) Współpracujecie przy różnych projektach, przyjaźnicie się i bardzo Was podziwiam. Opowiedzcie coś o swoich projektach. 

(Whenever I think about Marco, I think about Lars and whenever I think about Lars, there is Marco involved, you are like two-headed monster ;-)  You are cooperating on different projects, and I admire you guys! Could you tell us about your work?)

Marco: Nasze projekty wyłaniają się z planowanej przypadkowości. Na początku jest jakiś fundament, a reszta rośnie jak roślina. Każdy z nas dokłada swoje pomysły, aż jesteśmy zadowoleni z wyniku... 

(Our projects emerge from planned coincidences. First there’s a foundation and the rest will grow like plants. Each one pours his ideas in until we’re happy with the outcome...)

Lars: Poznałem go 9-10 lat temu... Ależ ten czas leci! Zrobiliśmy razem tylko kilka projektów muzycznych (niestety), ale praca z Marco to zawsze inspirujące doświadczenie. Nasze fotograficzne wyprawy są zawsze ogromnie przyjemne, Marco uwielbia przyrodę tak jak i ja, a może nawet bardziej. To zawsze mnie odpręża, zawsze możemy sobie porządnie pogadać i mamy wiele radości, a ja się od niego wiele uczę o fotografii. 

(I met him 9-10 years ago... Time is flying! Oh we did only a handful of songs  together (unfortunately), but it was always inspiring to work with Marco. Our photographic journeys are always a pleasure, he adores the nature like I do, maybe even more. It is so relaxing and we have always a good talk and fun, and I learn a lot from him about photography.)  

Traum :: Part II :: Tiefschlaf - Zeituhr

7. Czy coś jeszcze chcielibyście przekazać moim czytelnikom? 

(Is there anything you could share with readers?)

Marco: Bądźcie ciekawscy, zawsze sobą i miejcie otwarty umysł.

(Stay nosy, yourself and open minded.)

Strona na fb



Lars: Hodor 


Strona na fb


* Ich liebe euch!!! *

Sunday, 5 June 2016

179 - Malinowo-jagodowy sorbet moherowy i merynosowa dziurawka

Skończyłam dwa UFO-ki, się chwalę :-)

Malinowo-jagodowy sorbet z dwóch nitek:



A merynosowa dziurawka już poszła w najlepsze ręce pod słońcem :-)



Dobrego tygodnia! W następnym wpisie wywiad podwójny: z moimi niesamowicie utalentowanymi kolegami!

Thursday, 26 May 2016

178 - Meet the Artist - Andy Hitchen

Wracamy do cyklu "Poznajcie..."

Dziś przedstawiam fenomenalnego rysownika, którego prace mnie urzekły. Nie udało mi się jeszcze poznać osobiście, ale do Londynu się zamierzam wybrać :-)
WSZYSTKIE ilustracje są własnością autora, który udostępnił je specjalnie dla Was.
ALL illustration are owned by the author, who shared them especially for YOU!

Kochani, oto Andy Hitchen!

1.
Twoje najsłynniejsze prace to rysunki z cyklu: Rzeczy, które można zrobić z wczorajszą gazetą. Co Cię zainspirowało?
The most famous creations are drawings from the series: Things To Do With Yesterday's Paper. What inspired you? 

Seria "Wczorajsza gazeta" została zainspirowana przez bezdomnego kota, którego adoptowałem dwa lata temu. Był chudy jak przecinek i miał problemy zdrowotne, potem odkryłem, że miał tasiemca długości spaghetti. Po kuracji stał się najbardziej energicznym i psotnym kotem, z jakim kiedykolwiek mieszkałem. Jak każdego kota, fascynują go płachty starych gazet. Lubi na nich leżeć, albo pod nie wpełzać, jakby chciał zrobić sobie z nich namiot albo kołdrę. No i czasem pazury idą w ruch i rozrywa je na kawałeczki. 

*kot ma na imię Caspar* 





The ‘Yesterday’s Paper’ series was inspired by an abandoned black cat I adopted two years ago. He was as thin as a bird’s leg, still had his tackle and I later discovered he had a tapeworm the length of a noodle living in his gut. After treatment, he soon became one of the most energetic and mischievous cats I have ever lived with. Like a lot of cats, he seems to be fascinated by sheets of old newspaper. He likes to lie across them or crawl underneath them as if using the paper as a makeshift tent or a duvet cover. Sometimes he tears them to shreds with his claws too. 

2. 
Twoje ilustracje dla dzieci są niesamowite! Przy rysunku "Zagubiony pies" się popłakałam, zawsze chcę tego psiaka przytulić i zabrać do domu. Wiele ilustracji twojego autorstwa przyprawia mnie o dreszcze - "Cena wolności", czy "Nowoczesne życie" mają potężny przekaz. Emocje, które wywołują twoje rysunki są bardzo intensywne. Gdzie znajdujesz pomysły? Czy to bardziej proces, a może pomysł po prostu nagle wskakuje ci do głowy?
Your children illustrations are amazing! "Lost Dog" made me cry, I always wanted to hug him and take him home. So many of your illustration give me shivers - "The Price of Freedom" or "Modern Life" are so powerful! The emotions your drawings inspire are extremely intense. Where do you find ideas for drawings? Is it process or they just pop up in your mind? 

Niektóre pomysły pojawiają się nagle i znikąd. To trochę jakby nad głową wisiała żarówka, ale nie jestem pewien kto lub co ją włącza. Czasem żarówka nie świeci przez niekomfortowo długi czas, a ja spędzam długie godziny błądząc w ciemności.





Some ideas seem to pop very suddenly out of nowhere. It’s rather like having a cartoon light bulb hovering inches above your head, but I’m not sure whom or what switches it on. Sometimes the light bulb remains unlit for an uncomfortably long time and I have to spend hours and hours fumbling about blindly in the dark. 

3. 
Przejdźmy do twojego najnowszego projektu "Nawiedzonej śnieżnej kuli" - zakochałam się w tym pomyśle i bardzo jestem ciekawa całej historii :-) I wiem, że odniosłeś już wielki sukces! 
Now to your newest project "The Haunted Snow Globe" - I loved the very idea and I am so curious about the story :-) I know it is a great success! 

"Nawiedzona śnieżna kula" to opowiadanie dla dzieci, które napisałem i zilustrowałem. Ukazuje się w odcinkach w japońskim tygodniku Asahi Weekly. Nie mogę za wiele zdradzić, ale to historia o duchach, w której nikt nie ginie. Okazało się, że jest całkiem popularna, a ja dostaję listy od fanów z Japonii. To stymulujące i dające wiele satysfakcji doświadczenie.



‘The Haunted Snow Globe’ is a novella I have written and illustrated for children. It is currently being serialized in Asahi Weekly in Japan. I can’t give too much away, but it’s basically a ghost story in which nobody dies. It’s proving to be quite popular and I’ve even been receiving fan mail from readers in Japan. It’s been an encouraging and rewarding expereince. 

4. 
Wiem, że nie tylko rysujesz, ale udzielasz się również na wielu innych polach. Czy mógłbyś nam opowiedzieć o swoich innych artystycznych doświadczeniach?
I know you've been active on various fields, not only drawing. Could you tell us about your other artistic experiences? 

Uwielbiam pisać i snuć opowieści. Wiele lat temu byłem zaangażowany w wydawnictwo magazynu artystyczno-informacyjnego w Manchester. Byłem również aktorem i występowałem trzykrotnie na Fringe Festival w Edynburgu.




I love writing and storytelling. Many years ago I used to edit an arts/listings magazine in Manchester. I’ve also been an actor too, and have performed at the Edinburgh Fringe Festival three times. 


5. 
Jakieś wskazówki dla początkujących? A może chciałbyś się czymś podzielić z moimi czytelnikami?
Any tips for the beginners?  Or maybe you want to share something with my readers?

Zawsze idź dalej i pracuj poza swoją strefą komfortu. Nie bój się popełniać błędów. Bądź pewny siebie, ale nie zarozumiały. Wytrwałość jest kluczem do sukcesu.




 Always push yourself and work outside your comfort zone. Never be afraid to make mistakes. Be confident, but not cocky. Perseverance is the key to success. 


Thank you very much for your time Andy!
I absolutely adore your works! ♥
Dziękuję za poświęcony mi czas, Andy!
Uwielbiam twoje prace! ♥

Jeśli chcecie kupić prace artysty, to zapraszam