Friday, 20 March 2015

149 - solar eclipse & UFO

Jakoś tak się ostatnio składa, że posty piątkowe powstają ;-) nowa tradycja, niech już będzie, że w piątki coś tam wrzucę. 
Dziś dzień szczególny astronomicznie: nie dość, że wiosna, to jeszcze zaćmienie, które było obserwowalne nie z Borneo np. a z 10 piętra bloku w Chorzowie. 


dla tych, którzy nie zobaczyli - obrazek :-)


Z przykrością zawiadamiam, że moje wysłużone fuji (S5000) powoli dogorywa (upodabnia się do właścicielki, hyhy). Jak ma lepszy dzień, to jeszcze daje radę, jak ma gorszy, to prążkuje. 
No cóż, nie ma rzeczy wiecznych (poza ludzką głupotą, ta wieczna jest i nieśmiertelna, o czym łatwo się przekonać, bo teraz to już nie trzeba nawet z domu wychodzić, w internetach aż tryska 
*trysk trysk* ;-))

Mam już tylko 2 UFO-ki. Jedną chustę, w typie citrona i mój pruty pierdyliard razy sweter, do którego straciłam serce i se teraz poleguje w torbie reklamowej pewnej instytucji finansowej, z którą nie mam nic wspólnego. Torbę dawali za darmo, płócienna to wzięłam - na UFO-ki jak znalazł.

Sweter in progress wygląda tak:


widoczne zaś na zdjęciu porcięta zostały ufarbowane na kolor wrzosowy. Posłużyło im ;-)




Friday, 13 March 2015

148 - prezenty :-)

Post "grupowy" :-)

Od Renyi dostałam cudowne, wspaniałe i absolutnie ukochane przeze mnie zdjęcie powstałe w zeszłym roku w Nieborowie. Zachęcam do oglądania wszystkich, bo są przepiękne, a Renya ma wielki talent :-)


Kocham ♥ :-) i dziękuję!

***

Od Justyny Marchewkowej i Pana Marchewki zaś dostałam coś, o czym marzyłam przez ostatnie kilka lat :-D 

Kochani, UWIELBIAM WAS! ♥♥


Na wielu motkach leży... taaaaaaak :-) kindelek! Jak już się sierotka atechniczna nauczyłam obsługiwać, to nie stygnie!

***
A dziś, w piątek 13.03 (lubię piątki trzynastego bardzo!) dotarła moja wygrana w fejsbókowym konkursie  Postcard Sessions in Warsaw





a tu można posłuchać :-)



Wielkie dzięki!