Thursday, 6 November 2014

144 - Lavender Dreams

Skończyłam! Wymęczony ten zestaw był strasznie, bo robienie warkoczy na 1 rzeczy jest fajne, na 3 zaczyna być nudne ;-)
Lawendowy zestaw z wełny Sirri:


Sirri to wełna z Wysp Owczych. Jest szorstka i przaśna w dotyku, po praniu w eucalanie jej przechodzi, choć nie do końca, jak to prawdziwej wełnie ;-)

W środku tego brązowego papierka jest nawet wiersz, mam nadzieję, że kiedyś mi się uda zeskanować, w związku z mą obecną sytuacją wszystko wydaje się być raczej kłopotliwe.

A oto i sam zestaw:






Model: Leopold
łapa moja ;-)


10 comments:

  1. Wspaniały komplet :-) Uwielbiam warkocze, a w tym kolorze wyglądają rewelacyjnie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. prawda? ogromnie żałuję, że ja w takich bladych kolorach wyglądam tak źle bo bym nie oddała za żadne skarby, ale mam nadzieję, że ktoś inny się z tego powdu ogromnie ucieszy i sobie nabędzie :-D
      pozdrawiam Kasiu :-)

      Delete
  2. Bardzo fajny komplecik ,ja uwielbiam warkoczyki.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. Szkoda, że Leopold nie ma łapek, byłby wszechstronnym modelem.

    Komplet wygląda mrozoodpornie. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja teraz marznę ogólnie wściekle, nic nie pomaga. jakbym miała psiesa, to bym go nosiła na szyi, a tak muszę se chustę zrobić na cito... a tu trzeba w DAO grać :-P
      :-D

      Delete
  4. Kolor i wzór bardzo przyjemne, szkoda, że włóczka drapie, na samą myśl dostaję gęsiej skórki, ale wierzę, że prawdziwym pasjonatom wełny nie będzie to przeszkodą.
    (na końcu tego zdania powinien być uśmieszek, ale jeszcze go nie czuję, buziaki!)

    ReplyDelete
    Replies
    1. :-*
      cokolwiek by nie napisał, najlapszy jest przytulas...

      Delete